.RECENZJE · Wyd. Wielka Litera

„Majorka w niebieskich migdałach” Anna Klara Majewska

 

Autor: Anna Klara Majewska
Tytuł: Majorka w niebieskich migdałach
Cykl: Rok na Majorce t.3
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 320

 

Magda nareszcie prowadzi ustabilizowane życie w Warszawie; syn Michaś dorasta, życie rodzinne toczy się własnym rytmem, a odnowiony dom na Majorce jest spełnieniem jej marzeń. Jednak po pięciu latach małżeństwo z Markiem utknęło w martwym punkcie – zdominowane przez rozpieszczoną córeczkę i nadwyrężone obecnością seksownej opiekunki, Oksany. Na domiar złego w matce Magdy, emerytowanej doktor weterynarii Krystynie Dziubak-Kalińskiej, obudził się demon literacki. Pod pseudonimem publikuje ostre erotyczne powieści, których bohaterowie przypominają Magdzie… Oksanę i Marka. Czyżby pod jej nosem kwitł romans męża z nianią? Dowody zdrady same wpadają jej w ręce. Magda ucieka, by znaleźć ukojenie na Majorce, gdzie kwitną migdały, a zemsta ma słodki smak pomarańczy.

 

I tak oto dotarłam do ostatniego tomu trylogii majorkańskiej, historii Magdy, w której życiu ciągle coś się dzieje, i która spokój odnajduje tylko na Majorce… nie zawsze. Po raz kolejny spędziła kilka radosnych godzin nad lekturą, która pozwoliła, choć na chwilę poczuć wakacyjny klimat… podczas gdy za oknem pogoda zachęca raczej do okrycia się puchatym koczykiem i sięgnięcie po gorące kakao…

 

Wydawać by się mogło, że w życiu głównej bohaterki więcej niespodzianek pojawić się nie może. Nic bardziej mylnego. W imię zasady „prawdziwe życie rozpoczyna się po czterdziestce.” W przypadku Magdy owa prawda życiowa nabiera nowego sensu… 😉 Anna Klara Majewska pokazał, że pomysłów na życie głównych bohaterów ma bez liku, w końcu nuda w życiu człowieka nie jest wskazana. Tak więc burze uczuciowe i emocjonalne towarzyszą Magdzie na każdym kroku, a ona sama sprawie pokonuje każdą z nich… ale z jakim skutkiem? 😉 Tego dowiecie się, gdy sięgniecie po książkę.

 

Styl Anny Klary Majewskiej nie pozwala się nudzić. Autorka ma lekkie, dowcipne pióro, więc jej powieści czyta się szybko. Nie inaczej jest w przypadku Majorki w niebieskich migdałach.
Do tego równowaga zachowana między (iście zabawnymi) dialogami i opisami. A opisy? Idealnie oddają klimat Majorki. Czytając, można poczuć promienie słońca padające na skórę, poczuć morską bryzę albo przejść się po majorkańskim targu.

 

Nieco przerysowani bohaterowie, tym razem jeszcze bardziej krzykliwi, podkręcają klimat powieści. Popadający ze skrajności w skrajność, diabelsko pokręceni, a mimo to niesamowicie sympatyczni i wzbudzający sympatię. Nawet nieco irytująca i humorzasta Magda, której stan emocjonalny można „zwalić” na hormony i domniemaną zdradę męża.

 

Historia Magdaleny pokazuje, iż „co cię nie zabije, to cię wzmocni”, nawet gdy lawinowo spadają na człowieka kłopoty – te mniej i bardziej absurdalne, bo koniec końców wszystko dzieje się po coś, a gdy się już zadzieje, to przed człowiekiem rozpościera się wizja (błogiego) szczęścia.

 

Podsumowując: Majorka w niebieskich migdałach zamyka majorkańską trylogię w iście zwariowany i zabawny sposób. Dzieje się dużo, czytelnik narzekać na nudę nie może. Bohaterowie również. Jeśli więc macie ochotę na lekturę, która pozwoli Wam poczuć wakacyjny klimat i chcecie się dobrze bawić… sięgnijcie po całość. Dobra zabawa gwarantowana.

 

 

Polecam!

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s