.RECENZJE · Wyd. Znak

„Jak zrujnować królową. Maria Antonina, skradzione diamenty i skandal, który zachwiał tronem Francji” Jonathan Beckman

 

Autor: Jonathan Beckman
Tytuł: Jak zrujnować królową. Maria Antonina, skradzione diamenty i skandal, który zachwiał tronem Francji
Tytuł oryginału: How to Ruin a Queen. Marie Antoinette, the Stolen Diamonds and the Skandal that Shook the French Throne
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 416

 

Gdy kardynał Rohan usłyszał od rzekomej powiernicy Marii Antoniny, że królowa chce potajemnie kupić najdroższy naszyjnik świata, postanowił go dla niej zamówić. Jubilerskie dzieło przekraczało granice wyobraźni – 650 diamentów ważyło tyle, że nosząca je osoba z trudem mogłaby wstać
Kardynał liczył na nagrodę za pomoc w transakcji… aż do momentu, gdy okazało się, że królowa o niczym nie wie, a bajeczny naszyjnik rozpłynął się w powietrzu. Na zawsze.
Czy Maria Antonina, która z oburzeniem zaprzeczała oskarżeniom, naprawdę nie miała nic wspólnego z intrygą? Czy to kardynał uknuł plan, żeby spłacić długi? Jaką rolę odegrała tajemnicza hrabina La Motte-Valois? Była tylko graczem, a może to ona rozdawała karty w tej rozgrywce?

 

Literatura faktu nie jest gatunkiem, po który sięgam często, niemniej jeśli już się na niego decyduję, to tylko i wyłącznie dlatego, iż dotyczy tematu/osoby, który mnie interesuje lub zaintryguję. W przypadku Marii Antoniny i historii niebotycznie drogiego naszyjnika przeważyło zainteresowanie wiekiem XVIII i osławioną postacią wspomnianej Królowej Francji.

 

Na początku wspomnę krótko okładkę, która od pierwszego spojrzenia intryguje potencjalnego czytelnika i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie, a dorównuje jej również tytuł… Przyznajcie, wzbudzi pożądanie niejednego książkoholika?

 

Jak na literaturę faktu przystało, tak i książka Jonathana Beckmana pełna jest odniesień do źródeł historycznych… choć niektóre wątki ciężko uznać za pewnie, ze względu na pewne nieścisłości w różnych tekstach źródłowych… Jednak autor zebrał wszystko, tworząc najbardziej (?) prawdopodobny obraz nie tylko kradzieży, ale i postaci biorących w niej czynny udział… Koniec końców można uznać tę książkę za powieść nieco szpiegowską tudzież sensacyjną…

 

W związku z tym, że historia kradzieży i tego, co po niej nastąpiło, do tej pory owiane jest tajemnicą, a w samej powieści nie brakuje akcji, całość czyta się niezwykle przyjemnie. I choć w części jest to lektura wymagająca skupienia, bo summa summarum jest co układać sobie w głowie, to równocześnie jest niezwykle pasjonująca, ciekawa i wciągająca…

Autor odmalował z rozmachem obraz osiemnastowiecznej Francji, dbając o najdrobniejsze szczegóły. Czytelnik wkracza w świat przepychu, spisków, oszustów i plotek, który pochłania go od pierwszych stron…

 

Książka opatrzona jest bogatą bibliografią, każdy zainteresowany zagłębieniem się w ów tematykę, z pewnością więc będzie zadowolony z listy potencjalnych źródeł dotyczących wydarzeń przedstawionych w książce.

 

Podsumowując: Jak zrujnować królową… to nietuzinkowa, wielowymiarowa i pełna niuansów historia kradzieży naszyjnika, której po dziś dzień nie wyjaśniono… Historia, która miała niebagatelne znaczenie dla historii i, która przypadnie do gustu każdemu, kto jest miłośnikiem Francji, XVIII wieku i Marii Antoniny… Na pewno nie zawiedziecie się, sięgając po tę pozycję… Aż dziw, że życie potrafi pisać takie scenariusze…

 

 

Gorąco polecam!

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s