.RECENZJE · Wyd. Znak

[PRZEDPREMIEROWO] „Córka wiatrów” Magdalena Kordel

PREMIERA 14.06.2017

 

Autor: Magdalena Kordel
Tytuł: Córka wiatrów
Cykl: Wilczy Dwór t.1
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 400

 

 

Życie Konstancji już raz legło w gruzach. Dzięki własnej sile i determinacji stanęła na nogach. Jest panią dużego majątku, ale trzyma się na uboczu, wiedzie spokojne, choć samotne życie. Jej powiernicą jest stara ochmistrzyni Pelasia.
Kiedy po wielu latach do jej dworu przyjeżdża Jan, Konstancja jest przekonana, że stoi za tym coś więcej niż chęć spotkania się z dawną miłością. Z niezwykłą siłą wracają wspomnienia i uśpione uczucia: rozpacz po śmierci męża, powstanie listopadowe, rozstanie z najlepszą przyjaciółką. Wizyta Jana sprawia, że Konstancja zaczyna inaczej patrzeć na otaczający ją świat i ludzi, dostrzega sprawy, które dotąd umykały jej uwadze. A to dopiero początek zmian. Co musi się stać, by jej życie wróciło do dawnego rytmu?

 

 

Z twórczością Magdaleny Kordel miałam okazję spotkać się kilkukrotnie. Do tej pory były to lekkie i zabawne powieści obyczajowe, które idealnie pozwalały się zrelaksować i oderwać od szarej rzeczywistości. Córka wiatrów to zupełnie nowa odsłona Magdaleny Kordel. Pytanie – lepsza czy gorsza?

 

Zdecydowałam się sięgnąć po tę powieść ze względu na: po pierwsze – dotychczasowe doświadczenia z piórem autorki, po drugie – ważniejsze – ze względu na tematykę książki i jej stylizację.
To, co rzuca się w oczy już na wstępie to „dystyngowana” okładka w cudowny sposób oddająca klimat tego, co znajduje się w środku, opis zaś jest już tylko uzupełnieniem uroku, jaki rzuca okładka… Całość – czarująca.

 

Autorka tym razem zabiera czytelników do czasów XIX-wiecznej Polski, kilkanaście lat po powstaniu listopadowym. Przyznam już na wstępie, iż lubuję się ogromnie w powieściach, których akcja dzieje się w XVII/XIX wieku. Klimat tamtych czasów, przywiązywanie uwagi do konwenansów, gdzie pozory odgrywały znaczną rolę, jest niczym bajka, którą mogłabym czytać zawsze, wszędzie i w wielu odsłonach. Magdalenie Kordel udało się bezbłędnie uchwycić tenże klimat – klimat dworski. Opisy wprowadzają czytelnika w świat Wilczego Dworu i innych włości Konstancji w połączeniu z opisami pięknych krajobrazów…

 

Ale i opisy relacji między bohaterami powieści trafiają idealnie w klimat dziewiętnastowiecznej otoczki. Stylizowany język (dialogi są bezapelacyjnie bezbłędne!), opisy zachowań zarówno głównych bohaterów, jak i tych pobocznych, to wszystko składa się na bardzo rzeczywisty obraz tamtych czasów.

 

I choć sama fabuła jest ciekawa, to niestety momentami robiła się bardzo monotonna, powolna. Zważywszy na inne powieści autorki, jakie miałam okazję czytać, byłam nieco rozczarowana taką zmianą. Początek powieści był dla mnie dość męczącym niemniej z każdą kolejną stroną i w miarę rozwoju akcji książka stawała się coraz przyjemniejsza… zaś zakończenie pozostawia spory niedosyt. Sądząc więc, po zakończeniu, drugi tom zapewne porwie czytelnika z dużo większą siła… ale o tym przekonamy się, w chwili, gdy ukaże się kontynuacja, a my jako czytelnicy dotrzemy do jego ostatniej strony.

 

Intrygującą częścią powieści jest legenda dotycząca powstania nazwy Wilczy Dwór. Ale to nie wszystko. W powieści tej pojawia się wiele odniesień do wierzeń i przesądów, które są znane także współczesnemu człowiekowi. Ten element magii, bo tak bym to nazwała, zdecydowanie jest dużym plusem i ciekawym dodatkiem do głównego wątku powieści.

 

Podsumowując: Córka wiatrów to powieść obfitująca w emocje – od tych negatywnych poprzez te pozytywne. Przenosi czytelnika do czasów konwenansów, gdzie o honorze decydował pojedynek, gdzie pozory ważniejsze były niż prawda. Magdalena Kordel zaprasza do Wilczego Dworu, w którym wiele tajemnic będziecie odkrywać wraz bohaterami powieści… A zakończenie pierwszego tomu wprawi Was z zniecierpliwienie, jakim okaże się oczekiwanie na premierę ciągu dalszego…

 

Polecam!

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak.

 

2 myśli na temat “[PRZEDPREMIEROWO] „Córka wiatrów” Magdalena Kordel

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s