.RECENZJE · Inne wydawnictwa

„Lardżelka” Wanda Szymanowska

 

Autor: Wanda Szymanowska
Tytuł: Lardżelka
Wydawnictwo: Białe Pióro
Liczba stron: 125

 

 

Lardżelkę można by nazwać książką o odchudzaniu, ale to nie odda w pełni wartości książki. Nie jest to bowiem klasyczny poradnik „jak zrzucić nadprogramowe kilogramy”, a powieść obyczajowa ukierunkowana na trudny temat, jakim jest odchudzanie.

 

Główna bohaterka, Zosia, od najmłodszych lat była dzieckiem zmagającym się z nadwagą. Przełomem w postrzeganiu siebie była noc sylwestrowa, a raczej przygotowania do niej, w której czasie usłyszała z ust ówczesnego narzeczonego kilka niewybrednych słów na swój temat – swojego wyglądu. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i zrzucić kilka kilogramów dla samej siebie… ostatecznie trafia do ośrodka zwanego Lardżelką, gdzie przy asyście specjalistów rozpoczyna żmudną walkę o lżejsze samopoczucie – fizyczne i psychiczne…

 

Powieść Wandy Szymanowskiej nie jest długa, ale za to bardzo treściwa. I szczera. Przedstawiam problem nadwagi/otyłości takim, jaki jest on od środka. Nie ubarwia, a przedstawia obrazowo to, z czym mierzy się na co dzień człowiek z dodatkowymi kilogramami… w domu, pracy, podczas wyjścia na zakupy itd.

 

Lardżelka idealnie pokazuje, że odchudzanie to proces złożony, a przede wszystkim długotrwały. Oczywiście można zrzucić szybko znaczną część nadprogramowych kilogramów, ale czy to jest zdrowe i bezpieczne? I czy da się utrzymać ten efekt? Nieszczególnie. Wanda Szymanowska na karta powieści świetnie ukazuje, że jest to powolny proces „małych kroczków”. Powoli i systematycznie… Dieta, ruch i… liczenie kalorii, ale przede wszystkim nastawienie psychiczne odgrywa tutaj ogromną rolę – jeśli głowa uwierzy, że „się da”, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zrealizować plan i odetchnąć… fizycznie i psychicznie.

 

Zważywszy na objętość Lardżelki i styl autorki, książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Powieść ta ujęta jest nieco humorystycznie, momentami powiedziałabym, że sarkastycznie, co niewątpliwie dodaje jej uroku…

 

Podsumowując: Lardżelka to niezwykle życiowa książka, która zmusza do zastanowienia się nie tylko nad poruszonym tematem otyłości i postrzegania ludzi XXL w społeczeństwie, ale dobry motywator do tego, by wziąć się za siebie, bo… nic nie jest niemożliwe… Fakt, są rzeczy, które ciężko wykonać… ale nie są one niemożliwe… Wystarczy tylko chcieć 🙂

 

 

Polecam każdemu, kto potrzebuje czegoś, co pchnie go do przodu i zmotywuje w walce o lżejsze ciałko, ale i tym, którzy chcą przeczytać kawałek dobrej literatury.

 

 

Za możliwość przeczytania e-booka dziękuję autorce, Wandzie Szymanowskiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s