.RECENZJE · Wyd. EditioRed

[PREMIEROWO] „Aced. Uwikłani” K. Bromberg

 

Autor: K. Bromberg
Tytuł: Aced. Uwikłani
Tytuł oryginału: Aced
Cykl: Driven t.4
Wydawnictwo: EditioRed
Liczba stron: 376

 

 

Driven, Fueled, Crashed, Raced. Rylee i Colton żyją długo i szczęśliwie… Stop. Życie to nie bajka. Zawsze przynosi jakieś niespodzianki.
Minęło sześć lat. Pora na zmianę w odwiecznym cyklu życia. Kruche szczęście może roztrzaskać się na zawsze. Przez jedno wydarzenie.
Odkryj najbardziej mroczne zakątki duszy Rylee i Coltona. Wkrocz w świat, w którym będziesz śmiać się i płakać razem z nimi, w którym doświadczysz rozpaczy i odrzucenia, ale też poznasz siłę prawdziwej miłości. Takiej, która potrafi przetrwać wszystkie klęski i niepowodzenia. I wyjść z nich zwycięsko. 

 

Aced. Uwikłani to kolejna książka K. Bromberg, która wgniata czytelnika w fotel. Naładowana przeróżnymi emocjami sprawia, że nie sposób się od niej oderwać, a lektura wydaje się zbyt krótka…

 

Ostatnio częściej miałam do czynienia z powieściami, które potrzebowały czadu na „rozkręcenie się”, jednak Aced. Uwikłani wciąga od pierwszych stron… Wciąga na tyle mocno, by nie móc się od niej oderwać, póki nie dotrzemy do „KONIEC”, a i to nie gwarantuje, że będzie to koniec… na długo zapadnie Wam ta historia w pamięci.

 

Ry i Coltona czytelnicy poznali i pokochali przy okazji lektury pierwszych trzech tomów serii. Jednak ten tom utwierdza, że ich odczucia względem nich były słuszne – nie sposób ich nie kochać i nie podziwiać. Prawdziwi, co do najmniejszego detalu, ludzcy. Bardzo rzeczywiści. Bliscy, bo mający problemy jak każdy. Jak każdy mierzą się z życiem… dzień po dniu.

 

Autorka w tomie porusza problem depresji poporodowej. Problemu, który odbiera kobiecie radość z macierzyństwa. Który wpycha ją w ciemność, sprawiając, że oddala się nie tylko od dziecka, ale i od siebie. Autorka w piękny sposób pokazuje, jak ważna jest wówczas pomoc rodziny i przyjaciół, wsparcie partnera i terapia, bez której nie da rady ruszyć do przodu.

 

To, co urzeka w równym stopniu to sposób, w jaki autorka pokazuje funkcjonowanie ich małżeństwa. Kochają się w dobrych momentach, ale to te złe decydują o tym, jakim małżeństwem są tak naprawdę. Kłócić się też trzeba umieć… ale przede wszystkim umiejętność niesienia pomocy drugiej połówce w chwili, w której spada ona w przepaść, świadczy o sile związku, o sile i mocy miłości.

 

Podsumowując: Jeśli jesteście gotowi na odkrycie zakończenia historii Rylee i Coltona, na ten rollercoaster emocjonalny. Chcecie jeszcze bliżej postać tę dwójkę i ich świat, a przy tym jesteście gotowi na ekstremalnie szybką lekturę, która rozpali serce i na długo w nim pozostanie… wówczas koniecznie sięgnijcie po Aced. Uwikłani. Zakochacie się w tej historii na nowo!

 

 

 

Polecam!

 

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio Red.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s