.RECENZJE · Wyd. Lucky

„Pokojówka na salonach” Agnieszka Rusin

 

Autor: Agnieszka Rusin
Tytuł: Pokojówka na salonach
Wydawnictwo: Lucky
Liczba stron: 240

 

 

Julia wraca do swojego rodzinnego miasteczka z Norwegii nie tylko bez perspektyw na dalsze życie, ale także ze złamanym sercem. Sytuację komplikuje kosztowne leczenie ciężko chorej matki. Ubywające w szybkim tempie oszczędności skłaniają dziewczynę do zatrudnienia się w charakterze pokojówki w pobliskim pałacu należącym do bogatej niemieckiej rodziny. Nie przypuszczała, jakie konsekwencje przyniesie dla niej ta decyzja…

 

Sięgając po Pokojówkę na salonach, liczyłam na szybką i lekką lekturę w dodatku niezobowiązującą. Rzeczywistość częściowo pokryła się z wyobrażeniami, a częściowo nieco mnie rozczarowała…

 

Fabuła powieści jest dość schematyczna: młoda piękna, acz biedna kobieta i przystojny, bogaty mężczyzna z wyższych sfer. Na pierwszy rzut oka, dzieli ich wszystko, ale jak to w bajkach bywa, miłość nie zna barier, nie obowiązują jej różnice społeczne, jest ponad to… i wybucha niespodziewanie szybko… a z takim uczuciem nie można walczyć… bynajmniej nie długo…

Główna bohaterka, jak i jej luby – Vincent, są postaciami mocno niekonsekwentnymi. Szybko zmieniają zdanie, popadając ze skrajności w skrajność. W jednej chwili się kłócą, by po kilku zdaniach wyznawać sobie miłość i na odwrót. Takie momenty doprowadzały mnie do szewskiej pasji… dokładając do tego dialogi, które momentami były „drewniane” – tak jakby autorka nie do końca wiedziała, jak poprowadzić rozmowę między dwojgiem kochanków, przez co urok niejednokrotnie pryskał niczym bańka mydlana.

W książce, na zaledwie dwustu czterdziestu stronach, przewija się wiele wątków. Znaczna ich część zostaje zawieszona w próżni… Zaczyna się i urywa… Szkoda, bo gdyby autorka je rozbudowała i doszlifowała wątek miłosny, powiększając przy tym ilość stron owej powieści, książka zyskałaby i głębie i wyrazistość. Z pewnością była dużo ciekawsza dla czytelnika.

 

Współczesna historia Kopciuszka, bo to przywodzi mi na myśl historia stworzona przez Agnieszkę Rusin, choć schematyczna względem wątku miłosnego, urzeka umiejscowieniem rozgrywającej się akcji… Pałacyk z ogromnym ogrodem, lasy… Dom głównej bohaterki na uboczu… Piękno przyrody… Zwierzęta… Nieco magicznie, jak na bajkę przystało…

 

W Pokojówce na salonach autorka porusza także temat różnic społecznych, które nadal są aktualne… w niektórych kręgach… Jak postrzegają siebie ludzie „gorszego sortu” i ludzie z wyższych sfer…

 

Podsumowując: Pokojówka na salonach to książka idealna na relaksacyjny wieczór z lampką wina, czy kubkiem ulubionego gorącego napoju. Szybka, niezobowiązująca lektura, która pozwoli odprężyć się po ciężkim dniu. Powieść ta pozwoli Wam przenieść się w odległą, bajkową podróż, gdzie miłość przezwycięża nawet najcięższe przeszkody, a książę na pięknym rumaku ratuje swoją damę… Któraż z kobiet nie chciałabym choć na chwilę poczuć się jak mała księżniczka, w pięknej balowej sukni…? I poznać historię z happy endem?

 

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Lucky.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s