.RECENZJE · Inne wydawnictwa

„U4. Koridwen” Yves Grevet

 

 

 

Autor: Yves Grevet
Tytuł: U4. Koridwen
Tytuł oryginału: U4. Koridwen
Cykl: U4 t.1
Wydawnictwo: Polarny Lis
Liczba stron: 416

 

 

Koridwen otrzymała swoje imię na cześć celtyckiej bogini i czarodziejki Cerridwen. Jest jednym z Ekspertów w grze Warriors of Time. Ostatni komunikat przed epidemią, jaka wybuchła na świecie, była wiadomość od mistrza gry Khronosa zwołująca Ekspertów do Paryża, by cofnąć się w czasie i uratować świat. Czy Koridwen pogodzi się ze swoim przeznaczeniem? Czy cofnie się w czasie i zdoła uratować świat?

 

Od czasu do czasu lubię sięgnąć po coś, co wybija się na tle obyczajówek i erotyków, po które sięgam najczęściej. Po postapokaliptyczne tytuły sięgam niezwykle rzadko, gdyż nie do końca przemawia do mnie obraz końca świata itd.
Jednak seria U4 wydawała mi się czymś z lżejszej półki tego gatunku, z ciekawym opisem, a i nawiązanie do mitologii celtyckiej kupiło mnie dość szybko.

 

U4. Koridwen to drugi z czterech tomów cyklu, który wedle informacji na tyle książki, można czytać w dowolnej kolejności. Dlaczego? Otóż wydarzenia opisane w książkach rozgrywają się na przestrzeni dwóch miesięcy, a dokładniej mówiąc – od pierwszego listopada do dwudziestego czwartego grudnia. Oczywiście, w każdym tomie pozdajemy historię z perspektywy danego bohatera.

 

Tom, w którym narratorem jest wspomniana Koridwen urzekł mnie swoimi odwołaniami do wspomnianej już mitologii celtyckiej (ach, te mitologie!). Symbolika imienia oraz nawiązania do wierzeń bretońskich to przyjemna i intrygująca ciekawostka.

Fabularnie, autor stworzył przyjemnie opowiedzianą historię, pomijając tematykę. Od początku do końca „coś się dzieje”, choć nie ukrywam, że czasami brakowało mi takiej ekspresji, adrenaliny, by podkreślić pewne wydarzenia. Zdarzały się momenty dość monotonne i bez większych emocji. W większości jednak była to płynna i przede wszystkim lekka i szybka lektura, z którą ciężko rozstać się na dłuższą chwilę.

 

Opisy krajobrazów po epidemii są realistyczne, aczkolwiek bardzo delikatne, jak na książkę z gatunku postapo. Nie dziwi to jednak, biorąc pod uwagę, że seria skierowana jest do grupy 14+. Nie wyobrażam sobie ów osobnika liczącego lat czternaście 🙂 , który miałby czytać sceny pełne agresji, czy mocne i szczegółowe opisy rozkładających się ciał…

 

Dużym plusem dla książki poza jej gabarytem, bo to dość spory kawałek książki, jest duża czcionka. Jedna z większych, jakie miałam okazje widzieć w książkach wydawanych w Polsce. Nie ukrywam, że byłam tym mile zaskoczona i miało to duży wpływ na szybkość czytania… (w końcu miło jest nie gubić linijek 😉 )

 

O okładce nie mogłabym nie wspomnień. Ciekawa pod względem graficznym i przyciągająca wzrok – tego nie można jej odmówić. Idealnie wpasowująca się w klimat opisanej w niej historii, a w odniesieniu do całej serii – świetnie współgrająca.

 

Podsumowując: Apokaliptyczne sceny, śmierć, zbrojne ataki to tylko część tego, co stanowi historię opisaną na kartach książek serii U4. To przyjemna, lekka i szybka lektura, która wciąga od pierwszych stron. U4. Koridwen to książka nie tylko dla nastolatków, każdy, kto ma ochotę na postapo w wersji „light” z pewnością będzie usatysfakcjonowany po zamknięciu i odłożeniu książki… w końcu nie każdy chce czytać straszne opisów rzezi, po których nie uśnie (tak, to o mnie mowa 😉 ).

 

Polecam 😉

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Polarny Lis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s