.RECENZJE · Wyd. Poligraf

„Ścieżki życia” Edyta Kowalska

ścieżlkkkkko_1342390559124157_13386210_o

 

 

Autor: Edyta Kowalska
Tytuł: Ścieżki życia
Wydawnictwo: Poligraf
Liczba stron: 152

 

 

 

 

Od czasu do czasu wybieram książki tylko i wyłącznie sugerując się okładką. Taki kot w worku, ale bardzo ładnym worku… 🙂 „(…) czasem robisz coś zupełnie przez przypadek i okazuje się, że to najlepsza decyzja w twoim życiu, że zmienia cały twój dotychczasowy świat, wywraca go do góry nogami.” …  Czasem warto zaryzykować…

 

Po licznych zdradach męża, Julia decyduje się na rozwód. Jako trzydziestokilkulatka rozpoczyna zupełnie nowy etap swojego życia – bez męża, za to z przygarniętym kotem i książkami w tle. W tych ciężkich chwilach wspiera ją przyjaciółka z rodziną i koleżanka z pracy…, którzy wnoszą w jej życie dużo światła i radości…. Jednak Julii nadal czegoś brak. Przytulenia, bliskości… Do czasu…

 

Edyta Kowalska stworzyła słodko-gorzką, lecz jakże życiową historię, od której nie sposób się oderwać. Lekka i przyjemna lektura. Idealna na jesienne popołudnie z kubkiem gorącej herbaty, czy kieliszkiem dobrego wina…

Piękne w tej książce, jest to, że jest po prostu prawdziwa, szczera… miejscami bawi do łez, by za chwilę zmusić czytelnika do refleksji.

Zdrada i ta paleta emocji i uczuć z nią związana, pięknie zaakcentowana przez autorkę. Pokazuje świat widziany oczami zdradzonej i oszukiwanej kobiety, która potrzebuje czasu, by odzyskać „skrzydła” i z podniesioną głową podążyć ku przyszłości, ku miłości…

Bo głównie o miłości i wyborach jest ta książka…
Ale uwierzcie, uśmiechniecie się podczas lektury nie raz… szczególnie czytając o „Małej Księżniczce” – kilkuletniej chrześnicy głównej bohaterki –  ach, dzieci są niesamowite (czytając, zastanawiałam się, kiedy mój maluch zacznie wywijać taki numery, jak Julcia ze Ścieżek życia)

 

Bohaterów nie sposób nie pokochać. Prawdziwi, ludzcy, zwyczajni… a zarazem wyjątkowi na swój niepowtarzalny sposób.

A wydarzenia? Czy są jakieś nadzwyczajne? Nietypowe? Na pierwszy rzut oka – nie. Jednak podczas lektury, odnajdziecie w nich coś na tyle magicznego, że takie będą – jedyne w sowim rodzaju.

 

Urok tej książki polega, (tak mi się wydaje) na lekkim piórze autorki, która z tak „zwykłych” i „codziennych” rzeczy stworzyła coś tak niezwykłego…

Dodatkowo przedstawienie wydarzeń w formie pamiętnika pisanego przez główną bohaterkę. Do tej pory książki tego typu kojarzyły mi się tylko z nudą, z czymś co ma się ochotę spalić, Ścieżki życia… no cóż, nie sposób się od tej książki oderwać…

Szkoda tylko, że skończyło się w „takim momencie”. Oj, przydałaby się kontynuacja… 🙂

 

Drogi życia są zawiłe i pełne krętych ścieżek…[…]łatwo można zabłądzić, skręcając w niewłaściwą. W gąszczu nie widać, dokąd ona prowadzi. Na szczęście w każdej chwili jest szansa, by zawrócić, ale nie zawsze trafisz na tę łatwiejszą i przyjemniejszą.[…]masz szansę dojść do końca ścieżki, na której stoi szczęście. Musisz tylko założyć odpowiednie buty, by łatwiej przejść po kamieniach i wystających korzeniach.”

 

 

Gorąco polecam!

 

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce, Edycie Kowalskiej. heartu_1

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s